„Wiedźmin. Ostatnie życzenie”~ Andrzej Sapkowski. Recenzja

Z racji tego, że ostatnio wciągnęłam się w świat  „Wiedźmina” i niedawno skończyłam czytać „Ostatnie życzenie”, to postanowiłam, że napiszę recenzję tej książki, której autorem jest Andrzej Sapkowski. Do przeczytania  tej książki zachęciła mnie mama, która już dawno temu przeczytała całą serię.

Ostatnie_Życzenie_2014

Książka jest podzielona, na opowiadania, w których wplątana jest fabuła  bajek takich jak „Piękna i Bestia.” „Królewna Śnieżka” bądź „Kopciuszek”. Po zakończeniu każdego takiego opowiadania mamy rozdziały, które nazywają się „Głos rozsądku”‚i ponumerowane rzymskimi literami. Te rozdziały w porównaniu do reszty są bardziej refleksyjne od innych.
W książce, którą opisuję występuje bardzo fajny klimat, którego nie posiada inna powieść na mojej półce  na książce.
Czytając tą książkę miałam takie wrażenie, jakbym czytała bardziej nowoczesną wersję książek Sienkiewicza jak również,  że nie tylko jestem obserwatorem tych wydarzeń, ale i również uczestnikiem. Taka „teleportacja” do świata wykreowanego w książce zdarzyła mi się po raz pierwszy i mam nadzieję, że będzie takich teleportacji więcej :).
Podczas czytania „Wiedźmina” znalazłam kilka wspaniałych cytatów. Oto one:

-„Jesteśmy tym czym jesteśmy”
-„… nigdy nie mogłem oprzeć się pokusie, by zobaczyć coś, co nie istnieje”
-„Nie chcąc współrzyć skazujecie się sami na zagładę…”
-„Pieniądz (…) otwiera wszelkie drzwi.”

To by było na wszystko w tym poście. Mam nadzieję, że on wam się spodobał. Czy wy również lubicie „Wiedźmina”? Jeśli tak to kto was nim zaraził? Napiszcie odpowiedź w komentarzu.

Pozdrawiam, Martyna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *