HARRY POTTER I PRZEKLĘTE DZIECKO. RECENZJA I MOJE PRZEMYŚLENIA NA TEMAT KSIĄŻKI

Dzisiaj zaczynamy przez mój brak weny serię opóźnionych recenzji! Tą serię zaczyna książka „Harry Potter i Przeklęte Dziecko” Dlaczego opóźnione recenzje? Ponieważ tą książkę skończyłam czytać dzień po jej premierze, a recenzję piszę dopiero teraz!

img_0328

Dobra. Wstęp do recenzji już mamy za sobą więc teraz może przejdę do opisu fabuły.(Zanim zacznę dokładnie opisywać co dzieję się w tej książce to chciałabym wam powiedzieć, że ta „część” jest dramatem, a nie epiką jak pozostałe siedem części)

Dramat zaczyna się epilogiem siódmej części. Kiedy to Harry, Giny, Ron i Hermiona wraz ze swoimi dziećmi spotykają się wraz ze swoimi dziećmi na peronie 9 i 3/4.
Albus, który jest synem Harry’ego i Ginny wraz z córką Ron’a i Hermiony udaję się po raz pierwszy do Hogwartu.
Na dworcu nasi bohaterowie spotkają Draco Malfoy’a ze swoją żoną i synem Scorpiusem.
Myślę, że w tej części recenzji poprzestanę opisywać fabułę. Więcej na jej temat wypowiem się w przemyśleniach.

img_0323

Podsumowując! Nie traktujcie tej książki jako ósmej części Harry’ego! Ja bym ją traktowała bardziej jako dodatek, gdyż moim zdaniem J.K Rowling prawie w ogóle jej nie napisała tylko ci dwaj pozostali autorzy! Lecz jeśli szukasz książki, która jest leka, przyjemna i bardzo humorystyczna i jesteś w dodatku fanem Harry’ego Potter’a to idealna książka dla ciebie!

 

img_0252

PRZEMYŚLENIA NA TEMAT ÓSMEJ CZĘŚCI!
SPOILER ALERT!

Teraz chyba coś na co wszyscy czekali! Czyli przemyślenia na temat ósmej części.
Powiem tak jest klika wątków, które mnie dosyć zaskoczyło. Na przykład córka Bellatrix Lestrange i Voldemorta! Kiedy o tym w książce przeczytałam to najpierw zaczęłam się śmiać, myślałam, że autorzy dramatu sobie trochę z tym żartują, ale jednak to było na serio. Bardzo mi się podobał wątek podróży  w czasie.
Z wątków, o których chciałabym wam powiedzieć to chyba na razie tyle. Teraz chciałabym wam opowiedzieć o relacji Draco z Harrym. W poprzednich tomach kiedy ze sobą rozmawiali była bardzo duża wrogość między nimi. Tutaj natomiast w ich relacji nie ma takiego jadu.

To by było na tyle w tej recenzji! A czy wy czytaliście „Przeklete dziecko”? Jeśli tak to napiszcie o tym w komentarzu!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *