SERIA NIEFORTUNNYCH ZDARZEŃ |SERIAL|- RECENZJA

Przed przeczytaniem tego okropnego posta muszę ci powiedzieć, że on nic w twoim życiu nie zmieni. Jeśli po przeczytaniu tego postu będziesz miał lub miała chęć na oglądnięcie tego serialu, filmu bądź CO NAJGORSZE przeczytaniu KSIĄŻEK to stanowczo ci tego ODRADZAM, ponieważ tam nie ma ŻADNEGO SZCZĘŚLIWEGO ZAKOŃCZENIA!!!

Serial opowiada nam historię trzech dzieci. Rodzeństwa Baudleir. Wioletki, Klausa i Słoneczka. Już w pierwszych minutach tego koszmarnego serialu, dzieci dowiadują się od ich przyjaciela rodziny Pana Poe, że ich rodzice zginęli w straszliwym pożarze, który strawił ich cały dom.

Dzieci przez cały serial mają wielkiego pecha. Praktycznie co odcinek zmieniają swojego opiekuna, którym według testamentu ich rodziców ma być ich najbliższy żyjący krewny.

Pierwszym opiekunem, do którego trafiają dzieci jest Hrabia Olaf. Bardzo nieutalentowany aktor i nikczemny oszust.

A co dalej się dzieje w serialu. To musicie już sami zobaczyć jeśli jesteście tacy odważni!

Jeśli chodzi o moją opinię to serial bardzo mi się spodobał. Najbardziej podobał mi się występujący w tym serialu klimat i w tajemnicy wam powiem, że nie mogę się już doczekać 2 sezonu.

A czy wy czytaliście/oglądaliście „Serie niefortunnych zdarzeń”. Jeśli tak to napiszcie mi o tym w komentarzu!

BOOK HAUL!

Hejka! Dzisiaj przychodzę do was z trzecim bookhaulem. Jak w przedostatnich bookhaulu pokazałam swoje łowy z wakacji i z Krakowskich Tragów Książki. To w tym razem pokażę wam moje łupy z zeszłorocznej jesieni.

Pierwszą książką jaką zakupiłam tej jesieni i zakupiłam ją przy okazji kupna podręcznika z matematyki. Tą książką jest „Folwark zwierzęcy” Georg’a Orwell’a.

Kolejna książka, która do mnie przywędrowała to „Prawdodziejka” Susann Dennard i znajdowała się ona w wrześniowym Epikboxie.

Dwie następne książki zostały zakupione przeze mnie w październiku, na kilka dni przed premierą „Przeklętego Dziecka”

Jedną z tych książek jest cudownie wydana „Złodziejka Książek” autorstwa Markusa Zusaka.

Dzień po kupieniu „Złodziejki Książek”, kupiłam autobiografię mojego ulubionego członka zespołu Guns N’ Roses jakim jest Duff McKagan, a ta książka nosi tytuł „Sex, drugs and rock n’ roll i inne kłamstwa”
Jeśli chodzi o inne biografie zakupione porą jesienną to jeszcze dostałam książkę „Dziwne życie i tragiczna śmierć Michael’a Jackson’a nie(do)tykalny” Randall’a Sullivan’a i „Legendarne przeboje rocka” Nathan’a Brackett’a.

Teraz pokażę wam książkę na którą bardzo długo czekałam, a recenzja jest już na blogu. Tą książką jest ósma część Harry’ego Potter’a „Przeklęte Dziecko”.

Teraz przejdźmy do książek z listopada. W nim kupiłam tylko „Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender”

 

I na koniec chciałabym wam się pochwalić swoim prezentem świątecznym. Gdzie dostałam „Gwiezdny pył” w tym cudownym nowym wydaniu oraz „Mistrza i Małgorzatę”

Także to by były wszystkie moje książki, które zakupiłam w ostatnim czasie. Jeśli wy zaopatrzyliście się też w jakieś fajne książki to napiszcie mi o tym w komentarzu!

EPIKPACK #1 WONDERLAND

Hejka, hej! Pewnie większość z was kojarzy cudowne zakładki od Epikpage czy też subskrypcyjne pudełko książkowe, które nazywane jest Epikboxem.
Dzisiaj przychodzę do was z nowością od Epikpage czyli Epikpackiem, który jest subskrypcyjną kopertą z zestawem zakładek. Każdy Epikpack tak jak każdy Epikbox jest tematyczny. Tematem styczniowego Epoikpacka jest WONDERLAND, czyli fantastyczne uniwersum Krainy Czarów wykreowane przez Lewisa Carolla.

Jak się pewnie domyślacie w Epikpacku były zakładki! I te zakładki były można by powiedzieć, że limitowane, ponieważ żadnej z nich nie są dostępne na stronie Epikpage

Najpierw zacznę od zakładek magnetycznych. Pierwszą i ogromną zakładką, którą zobaczyłam był przeogromny i przesłodki Kot z Chesire. Fakt można zamówić Kota z Chesire na Epikpagu, ale w mniejszej wersji. Ostatnią zakładką magnetyczną w tym packu był wyciągnięty z ksiązki Biały Królik w stroju pazia Czerwonej Królowej, który tak samo jak kot jest strasznie uroczy.

 

Oprócz zakładek magnetycznych znajdziemy też tam dwie zakładki z wstążeczkami.  I jeszcze z takich krainow-czarowych rzeczy jest chyba pocztówka z napisem „I’m not crazy,my reality is just different than yours”

 

Chwileczkę jeszcze zapomniałam o jednym elemencie jakim jest zakładka z małymi postaciowymi zakładkami z Epikpage’a.

Tak, że tak się prezentuje cały styczniowy Epickpack, który moim zdaniem jest przecudowny! Jeśli jesteście fanami Lewisa Carolla i jego uniwersum to koniecznie musicie go zamówić!